Takie tam ...
Hej wszystkim ....
No i stało się ... odwiedziła mnie koleżanka, pokazałam jej moja niunie na żywo, bo widziała tylko kilka zdjęć, była zachwycona. Nie chciała żebym zrobiła jej zdjęcie z malutką ale powiedziała że przeze mnie i przez tą lalkę, skłoni ją to na drugie dziecko. Opowiedziała mi jak to było kiedy pokazała zdj swojej mamie, nie wierzyła że to tylko lalka, a ja przez to nabrałam wielkiej odwagi żeby wyjść z niunia na dwór, pochwalić się ze mam takiego słodziaka który zawsze takim słodziakiem zostanie, no i zawsze każdy będzie się nad nim zachwycał. Nigdy nie dorośnie, nigdy nie napyskuje nie obrazi się itp :) to jest naprawdę fajne, a że może trochę to szalone, dziwne w oczach innych ludzi. Bo przecież tylko dzieci mogą zabierać lalki, misie na spacer, a dorośli gdy wychodzą z lalka na dwór, traktują je jak dzieci to mają coś z głową, są nienormalne. Tak właśnie tak są traktowane osoby które wychodzą z rebornami na dwór. Kiedyś gdy był program w tv, moi rodzice stwierdzili ze to nie normalne, ze te kobiety powinny się leczyć. Ciekawe co powiedzą gdy się dowiedzą ze ja tez mam taka lalkę, ze tez z nią będę wychodzić i pokazywać innym, przekonywać że to nic złego wyjść z taka lalka, bo niby co w tym złego?
Dobra teraz kilka fotek niuni mojej, aha jeszcze jedno chce powiedzieć, postanowiłam zmienić jej imię, takie które będzie pasować do niej czyli Layla :) kojarzy mi się to imię od lalki lali więc została Layla :)
Wczoraj robiłam zakupy w Rossmannie no i wyczaiłam promocje że jak się kupi dwa produkty Nivea baby to misia Nivea dostaje się gratis. No i go mamy :) to będzie Laluni ulubiony miś ;)
Jutro po powrocie ze spacerku, jak pogoda dopisze, zdam relacje jak było, może uda się nakręcić filmik. Wiem że już kilka razy się wybierałam i nie wyszło nic z tego spaceru, ale bo to zawsze coś wypadnie człowiekowi i nie ma czasu na chwile przyjemności :)
Do zobaczenia w następnym poście papatki
No i stało się ... odwiedziła mnie koleżanka, pokazałam jej moja niunie na żywo, bo widziała tylko kilka zdjęć, była zachwycona. Nie chciała żebym zrobiła jej zdjęcie z malutką ale powiedziała że przeze mnie i przez tą lalkę, skłoni ją to na drugie dziecko. Opowiedziała mi jak to było kiedy pokazała zdj swojej mamie, nie wierzyła że to tylko lalka, a ja przez to nabrałam wielkiej odwagi żeby wyjść z niunia na dwór, pochwalić się ze mam takiego słodziaka który zawsze takim słodziakiem zostanie, no i zawsze każdy będzie się nad nim zachwycał. Nigdy nie dorośnie, nigdy nie napyskuje nie obrazi się itp :) to jest naprawdę fajne, a że może trochę to szalone, dziwne w oczach innych ludzi. Bo przecież tylko dzieci mogą zabierać lalki, misie na spacer, a dorośli gdy wychodzą z lalka na dwór, traktują je jak dzieci to mają coś z głową, są nienormalne. Tak właśnie tak są traktowane osoby które wychodzą z rebornami na dwór. Kiedyś gdy był program w tv, moi rodzice stwierdzili ze to nie normalne, ze te kobiety powinny się leczyć. Ciekawe co powiedzą gdy się dowiedzą ze ja tez mam taka lalkę, ze tez z nią będę wychodzić i pokazywać innym, przekonywać że to nic złego wyjść z taka lalka, bo niby co w tym złego?
Dobra teraz kilka fotek niuni mojej, aha jeszcze jedno chce powiedzieć, postanowiłam zmienić jej imię, takie które będzie pasować do niej czyli Layla :) kojarzy mi się to imię od lalki lali więc została Layla :)
Do zobaczenia w następnym poście papatki


Komentarze
Prześlij komentarz